Co jakiś czas naszej twarzy przyda się odświeżenie i mała odnowa. Poza tym to nie tylko przyjemność dla skóry, ale również dla nas samych. W końcu dbanie o siebie nie jest przykrym obowiązkiem, ale również przyjemnością
Podawałam już przepisy na toniki, maseczki oczyszczające, nawilżające i peelingi. Teraz pora połączyć to w całość.
- Po pierwsze, zrób dokładny demakijaż twarzy. Nakładanie maseczki czy kremu na „brudną” twarz nie tylko nie pomaga, ale także szkodzi. Do demakijażu najlepiej używać mleczka, ponieważ dokładnie usuwa resztki makijażu.
- Kolejny krok to mycie twarzy, najlepiej z udziałem głęboko oczyszczającego żelu. Jestem pewna że każdy taki posiada w swojej łazience, więc tutaj nic nowego
.
- Kiedy umyjesz twarz nałóż na nią peeling i masuj nim twarz przez około 3 min. Kiedy tylko go zmyjesz od razu zauważysz poprawę, skóra będzie gładka i delikatna w dotyku.
- Następnie- parówka. Zależnie z czym się męczymy na twarzy, dobieramy odpowiednie zioła i stosujemy się do opisuj przygotowania parówki w artykule zawartym w odnośniku.
- Jaki jest kolejny krok? Oczywiście maseczka. Tutaj również musimy dobrać odpowiednią do naszej twarzy. W poprzednich artykułach umieszczałam już kilka przepisów, więc polecam wypróbować któryś z nich
- Po zmyciu maseczki spryskujemy ją zimną wodą- zamykamy w ten sposób pory.
- Na koniec twarz przemywamy tonikiem i wklepujemy odrobinę kremu nawilżającego.
Taką kolejność oczyszczania twarzy stosuję zawsze i przynosi ona najlepsze efekty, więc jak najbardziej polecam, oczyszczanie twarzy czas zacząć!